mixxt

Zarejestruj się!

Witaj w mixxt!

Niedoczas

Przemyślenia weteranki

Niedoczas

Powinnam się pakować do Śremu, a ja biegam jak goniec po Poznaniu i wracam do swojego lasu około 20:00. Mamula mi się rozchorowała i biegam do niej z prowiantem, robię zakupy , jedzonko, a od wczoraj zastrzyki domięśniowe. Podobno robię je bezboleśnie. No cóż wprawa enbrelowca. :) Zresztą mam jeszcze ze studiów papier, że jestem kadrą dowódczą służb sanitarno-medycznych. Ale dotychczas zastrzyki robiłam tylko sobie i raz podskórny psu. Pierwszy raz dźgnęłam człowieka i to własną matkę.

Zrobiłam sobie spis, bo nie ma bata, zawsze czegoś zapomnę zabrać do Śremu, albo czegoś wezmę za dużo. Grunt żebym wzięła lodówkę z enbrelem i wałeczek pod szyję. Jak się nie odezwę po 23 marca, to znaczy że mnie zadusiły współspaczki z pokoju, bo przy mojej krzywej szyi chrapię jak piła tarczowa.

Tylko w pracy panika, bo moja zastępczyni leży już w szpitalu z udarem. Ale od czego są komórki i dobry personel. Damy radę. Cieszę się jak dziecko na wakacje u kochanej ciotki. Rehabilitantki ze Śremu to nie tylko świetni fachowcy , ale i bardzo atrakcyjne dziewczyny, co potęguje w panach ochotę do ćwiczeń. Dla nas pozostaje magister Roman i masażysta Heniu, też fajne chłopaki.

Z góry przepraszam , że od 10 marca nie będę odpowiadać na listy, ale poprawię się po 23 marca Uśmieszek.

KomentarzeKomentarze

  • KrzyK
    KrzyK 06.03.2013 14:53

    Będziem niepocieszeni. Ty laptopa i internet Królewno zabierz, a nie jakieś wałeczki i piły tarczowe. Że o całej lodówce nie wspomnę

     
  • Magda-17
    Magda-17 06.03.2013 14:59

    Nie posiadam laptopa, a internet mam radiowy, do Śremu nie sięga. Starsza pani jeszcze się nie dorobiła laptopa, a na wykluczonych z cyfryzacji jest za młoda .

     
  • KrzyK
    KrzyK 06.03.2013 16:07

    Teraz to sie na komórach wchodzi w internet jak w masełko, nie trzeba laptopa Powiedz odrazu że chcesz od nas odpocząć

     
  • KrzyK
    KrzyK 25.03.2013 10:45

    No i jak było,no i jak..... i czy z tą infekcją to wychodzisz na prostą?

     
  • KrzyK
    KrzyK 25.03.2013 13:11

    No mam nadzię

     
  • KrzyK
    KrzyK 25.03.2013 13:14

    Mam nadzieję....

     

Logowanie

Nie należysz do tej społeczności?

Alternatywne logowanie

Użyj swojego konta z innego serwisu

O blogu

Ostatnio zaczęłam dzielić okres swoich zmagań z chorobą na przed i po odkryciu naszego forum. Loguję się i od razu uśmiecham. Z natury jestem śmieszką i dlatego otoczenie nie może pojąć, że od prawie 30 lat żyję z mniejszym lub większym bólem. Wam nie muszę tego tłumaczyć. Nawet nowopoznani RZSowcy w Błociszewie patrzą na mnie bykiem i pytają , a ta zdrowa co tu robi. No bo po nas na pierwszy rzut oka nie widać choróbska, chyba, że jesteśmy na etapie ulicznej latarni i studiujemy strukturę dziur w chodniku. Jak dotąd bronię się przed zakupem "przedłużaczy rąk". Kupiłam tylko specjalne wydłużone nożyczki i próbuję opanować obcinanie paznokci od strony podeszwy. Jak mam zły dzień to wzywam na pomoc syna, a jak mam czas idę na pedicure, ale po godzinie leżenia na tym łożu przyjemności jestem tak zdrętwiała, że nie wiem jak wstać. Ponieważ od razu wlazło mi w odcinek szyjny i lędźwiowo-krzyżowy najbardziej męczę się u dentysty. Ciągle muszę mu przypominać, że ja już naprawdę bardziej nie mogę odchylić głowy. Podobnie u fryzjera przy myciu głowy najczęściej zalewają mi kołnierz wodą. Albo ostatnio miałam dopplera naczyń szyjnych na płaskiej kozetce i miałam odchylać głowę na boki - dobre sobie (na szczęście pani doktor się zreflektowała, a nawet spytała czy pomóc mi wstać). Cudacznie wyglądam też przy przymierzaniu butów. Nie mówię o tym , że odpadają np. wysokie i niskie kozaki bez zamka, półbuty zapinane na jakieś paseczki, ale nawet zakładanie niskich kozaczków na zamek wymaga wykręcenia nogi pod takim kątem, by dosięgnąć zamka. W domu mam takie specjalnie dłuuuugie szydełko do wzorów tunetańskich, celuję nim w zamek eklera i ciągnę. Ale w sklepie radź sobie sam i najlepiej nie na widoku innych. Ale potrzeba matką wynalazków. Jeszcze sobie radzę i nie poddam się tak łatwo :). Sprawiłam też sobie szufelkę na długim kiju, bo jak na nią nie zgarnę, to mam dni, że poruszanie się po domu przypomina bieg z przeszkodami

O autorze

Magda-17
Magda-17
  • Dołączył(a): 25.06.2010
  • Posty napisane: 72
  • Otrzymane komentarze: 444
  • Komentarze: 37
  • Ostatni post: 17.03.2014

Wpisy na blogach

Wróciłam

17.03.2014 10:19

SKS

12.11.2013 13:54

Ślady !!!

18.09.2013 19:11

Nowy monitor

04.06.2013 12:18

Po gwarancji, po rękojmi

26.05.2013 21:17

Informacje o serwisie

  • Szukaj:

  • Nazwa serwisu

    ZZSK
    Serwis dla borykających się z ZZSK i ich przyjaciół

  • Właściciel serwisu

    KrzyK

  • Utworzono dnia

    03.07.2009

  • Użytkownicy

    680

  • Język

    polski